Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boys. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boys. Pokaż wszystkie posty

10 lut 2017

[48] Sketches of Skam

Dzień dobry, kochani!
Jest tu jeszcze ktoś?

Wiem, że rzadko tu bywam, ale naprawdę od dawna nie rysowałam (nie licząc ostatnich koników morskich z października). Brak czasu, brak chęci, brak motywacji. Im dłużej nie rysuję, tym ciężej znów do tego wrócić. Nie ćwiczę, więc poniekąd stoję w miejscu i się nie rozwijam. Ale dziś wydarzyło się coś, co jednak każe mi twierdzić, że zrobiłam nie krok, a skok do przodu. 

Narysowałam nabazgrałam coś realistycznego! Nigdy nie lubiłam rysować realistycznie, bo zwyczajnie mi to nie wychodziło, a ja się z tego powodu denerwowałam. Celowałam w magnę i komiks, bo to jako-tako mi wychodzi. Ale dziś, za sprawą serialu SKAM (o którym pisałam tutaj: klik), coś tam zamajaczyło mi w głowie i zaczęłam szkicować. 

Przedstawiam wam szkice/outline'y Chrisa, Isaka i Noory. Nie są najlepsze, bo naprawdę nie potrafię rysować tak, jak bym chciała, ani tym bardziej realistycznie. Być może są fatalne i nie nadają się do niczego, ale i tak je pokazuję. Bo lubię. Bo chcę. Bo właśnie na blogu najlepiej mi samej po czasie spojrzeć na narysowane rzeczy i zobaczyć, czy coś się zmieniło. 

Ale się rozgadałam. :') Już, już, przechodzimy do konkretów. Dzisiaj zdjęcia, bo jak pamiętacie, mój skaner to oszust. :p

NOORA

Z tego zdjęcia korzystałam, na nim się oparłam i próbowałam jak najlepiej odzwierciedlić. 





To chyba najlepszy z dzisiejszych szkiców. I najbardziej podobny do pierwowzoru. Szkicowałam ołówkiem F, ale później poprawiłam wszystko 4B. 


CHRIS

Tak jak z Noorą, opierałam się na powyższym zdjęciu. 



To bardziej przypomina outline niż szkic. Wiem. :') I uważam, że w sumie wyszedł najgorzej. Jest chociaż podobny? :p Ołówek F i nic więcej. 


ISAK

Isak również naszkicowany na podstawie zdjęcia. 




Na drugim zdjęciu możecie też zobaczyć kawałek innego szkicu Isaka. nie pokazuję go, bo skopałam coś z brodą i wygląda naprawdę śmiesznie. Jednak mimo wszystko jestem z Isaka zadowolona. O tego szkicu zaczęło się moje dzisiejsze rysowanie, więc może to sentyment. XD Jak w przypadku Chrisa, tu też tylko ołówek F. 


###

Tak naprawdę nie wiem, czy cokolwiek dalej będę z tymi szkicami robić. Mam kredki akwarelowe Mondeluz, więc może jutro będę coś próbować. Jeśli tak się stanie, z pewnością dodam tu posta z efektami. Być może też spróbuję dalej męczyć je ołówkami. Nie wiem, nie wiem. Właściwie wciąż jestem w lekkim szoku, że po niemalże roku nagle zachciało mi się rysować i w dodatku nie mangę, a coś bardziej prawdziwego. 


Dajcie znać, co myślicie. Rady i uwagi mile widziane! ;)


12 lut 2016

[45] TRZY LATA BLOGA - post urodzinowy

Kochani, doczekałam i tego momentu. Właśnie dziś mijają trzy lata od założenia tego bloga i publikacji pierwszego postu. Aż się łezka w oku kręci. Urodzinki przypadają w lutym, miesiącu miłości, więc poszłam właśnie w tę tematykę. Zbyt wiele emocji mnie w tej chwili przytłacza, więc mam nadzieję, że nie będziecie mieli mi za złe, jak od razu przejdę do rysunków. ;)

♦♦♦

original by: burdge

Praca inspirowana, wzorowana. Bardzo przyjemnie mi się ją szkicowało i właściwie jestem zadowolona. Ołówek 7B. Co sądzicie o tej pracy? Być może w przyszłości pokuszę się o kolorową wersję. Chcielibyście to zobaczyć w kolorze? ;)


original by: burdge

Jak wyżej. Praca wzorowana. Coś z twarzą tego chłopaka jest nie tak, ale nie potrafię jej poprawić. Ołówek 7B. Uważam, że postać dziewczyny wyszła mi dobrze. A wy co myślicie?



Kontynuujemy słodziaśne, walentynkowe obrazki, więc bez Dalmatyńczyków się nie obejdzie. Zdjęcie słabej jakości, bo to skan, w dodatku rysunek zrobiony ołówkiem HB, ale coś tam widać. 




Dwa zwierzaczki z naklejek z FB Messengera. Serduszkowo, bo luty. ♥ A co! Jak szaleć, to na całego, czyż nie? Używałam zwykłego cienkopisu i kredek z Tesco. ;p



Scooby Doo narysowany jakiś czas temu, ale przy ostatniej notce Broken Home zapomniałam go zeskanować. Dlatego pojawia się tutaj dzisiaj. A im więcej rysunków w poście, tym lepiej! Zgodzicie się? :3 Schooby je hot-doga, ja ostatnio też często je jem , więc to też swego rodzaju żarcik. :3 
Ma coś nie tak z twarzą - też to widzicie? Taki krzywy jest. ;c 
Szkic ołówkiem, później COPICami i ProMarkerami. 



Z tego szkicu mogłabym być zadowolona, gdyby nie twarz tej dziewczyny, którą całkowicie spierdzieliłam. Myślę, że przyznacie mi rację. Mimo to jestem zadowolona z figury mojej modelki i jej krótkich włosów. Zwykły ołówek 2B. Może w przyszłości zrobię coś więcej z tym szkicem. 


♦♦♦

No i to by było na tyle. W przyszłym roku postaram się o coś kreatywniejszego. Może w końcu uda mi się wyrobić własny styl, niepowtarzalną kreskę... Było by świetnie. Dajcie znać, co myślicie o szkicach. Postaram się dodać kolejny post w marcu, nawet gdyby to miał być tylko jeden rysunek. Nie zapomniałam o moim małym postanowieniu na 2016 rok! ;) 
Do zobaczenia! 

20 lis 2015

[43] Broken Home ♪

Hi, Hey, Hello! 
Przychodzę z nową notką, ale nie tą, jaką planowałam. Niestety. A wszystko przez nieaktualne informacje na stronie internetowej... Zamówiłam czarnego COPICa, bez którego nie mogę skończyć rysunku, więc odkłada się on w czasie, ponieważ czarnego markera nie ma na stanie i dostawa dopiero 30 listopada ;_; A należy dodać, że zamawiałam miesiąc temu, więc... czekam. Mam nadzieję, że się doczekam. Ale w międzyczasie troszkę rysowałam, więc mały materiał na notkę się znalazł. 
No i standardowo, tytuł postu to tytuł piosenki 5 Seconds of Summer z nowej płyty Sounds Good Feels Good. Do posłuchania tutaj >


Właściwą część notki rozpocznę od prezentacji rysunku, który jako jeden z niewielu otrzymał swoją nazwę. Panie i Panowie, oto GREENMAN:


Zwykły ołówek HB, następnie (oprócz kwiatów) cienkopis 0.3mm i zielony cienkopis stabilo. Praca wzorowana. Inspiration - @puffifish na IG. 



zdjęcie ze Snapchatu

•••

Następna w kolejce jest... dziewczyna z czerwonymi włosami. Jak wyżej, najpierw ołówek HB, następnie cienkopisy - 0.3mm i pomarańczowy stabilo. Tutaj dodatkowo kredki. 


•••

No i ostatni rysunek na dziś, ten, z którego jestem najmniej zadowolona... Co tu dużo mówić, nie wyszło mi, ale mimo wszystko prezentuję. To ciekawe doświadczenie tak za kilkanaście miesięcy spojrzeć na swoje stare prace i zauważyć poprawę - nawet minimalną. 
Zwykły ołówek HB. 


•••

Na tym dzisiaj zakończę. Bez zbędnych słów. Uważam, że Greenman wyszedł mi całkiem nieźle, pozostałe rysunki nie. Właściwie z każdym tygodniem jestem coraz bardziej sfrustrowana faktem, że nie mam własnego stylu, którym rysuję. Chciałabym mieć własną, unikalną i charakterystyczną kreskę, ale na to potrzeba czasu i... no cóż, trzeba dużo rysować, a ja niestety nie rysuję wcale tak dużo. I zazwyczaj łapie mnie ochota na bazgranie wieczorami, a ostatnio szkoła całkowicie mnie wykańcza i wieczorami jestem w stanie jedynie położyć się spać. ;_; 
OK, koniec przynudzania. Czekam na komentarze. :3
KONEKO

PS. Kolejna notka (ta obiecana) pojawi się na początku grudnia, jak tylko dostanę markera i wykończę rysunek. :3 

2 maj 2015

[39] Mieszanka rysunków + "U Dziobusia" - odcinek 2

Witam ponownie po dłuższej nieobecności. ;) 
Pewnie i tak się przyzwyczailiście, że moje notki tutaj są raczej nieregularne. Chciałabym to zmienić, ale niestety ilekroć próbuję, nic nie wychodzi – albo brak czasu na rysowanie, albo brak chęci i weny. Ostatnio jednak znalazłam trochę czasu, miałam dwa "weekendy rysownicze" w kwietniu, a efekty zobaczycie poniżej. 

~•~

Miałam także chęć na narysowanie mini-komiksu, który zaprezentuję Wam poniżej. Opisuje mój dzień, gdy staram się jak mogę, a i tak nic mi nie wychodzi – oczywiście w rysowaniu. I powiem Wam także, że bardzo polubiłam Dziobusia, a Wy? ;)


~•~

Podczas jednego z wyżej wspomnianych "weekendów rysowania", po długim czasie otworzyłam książkę Marka Crilley'a i padło na oczy.  Zdjęcia wrzucałam niemalże od razu na Instagrama, ale tutaj też je zademonstruję. 






Używałam ołówków twardości F i HB, potem cienkopisu 0,2mm. Następnie pomalowałam COPIC'ami  niebieski 241; zielony G05 z serii CIAO. Obie pary oczu zeskanowałam i możecie się im przyjrzeć bliżej:




Zdecydowanie bardziej jestem zadowolona z tych zielonych. 

~•~

Następną pracą jest postać Hermiony Granger z serii o Harry'm Potterze. Zdjęcie szkicu także pojawiło się na moim Instagramie. Jestem z tego rysunku bardzo zadowolona, a moje rysunki rzadko mi się podobają. 


Szkic najpierw wykonany ołówkiem F, później 2B, a następnie kontury wypełnione cienkopisem 0.2mm. Wersja kolorowa oczywiście COPICami oraz ProMarkerami; i oczywiście skaner zjadł mi cienie na włosach i wszystkim. Czerwony COPIC nr 146; brązowy ProMarker kolor Chocolate; cienie na bluzce (których nie widać) COPCI nr 276.



~•~

Ta prace jest właściwie moją ulubioną – nie wiem czy ze wszystkich, ale zdecydowanie ulubioną z ostatnich od jakiegoś czasu.  Chociaż jedno oko wyszło mi bardzo krzywo. ;/ Używałam do szkicu ołówka F, potem 2B, a później oczy zrobiłam ołówkiem 8B, czego na zdjęciu nie widać, bo zostało zrobione chwilę przed tym. 


Tutaj przed pomalowaniem pracy markerami nie poprawiałam konturów cienkopisem i myślę, że wyszło to całkiem dobrze. Włosy – żółty COPIC CIAO nr Y06; oczy – niebieski COPIC 237; ciało – COPIC 246; bluzka – fioletowy ProMarker V626 Amethyst.



~•~

Następną pracę wykonałam dość szybko, usiałam, naszkicowałam i jest – wszystko łącznie w pół godziny. Niestety skan też nie jest zbyt dobry, nie widać dokładnie cieni na włosach. Jakoś ta praca nie podoba mi się za bardzo. A Wy co o niej myślcie? 
Włosy – ProMarker Mango; cienie Blenderem; oczy – COPIC CIAO G05.


~•~

Szkic przedstawiający mangową wersję Caluma Hooda, basisty i wokalisty zespołu 5 Seconds of Summer, mojego idola. Uważam, że nie wyszedł najgorzej, ale daleko mi w tym szkicu do celu, jaki chciałam osiągnąć.  Niestety. 


~•~

Ostatnia dzisiejsza praca mi się nie podoba, głównie ze względu na włosy. Jednakże jestem osobiście zadowolona z sukienki – w wersji kolorowej wyszła mi lepiej niż myślałam. 
Szkic ołówkami – standardowo zaczęłam F, później coraz miększe 2B-6B.



Włosy psują efekt, bo jako jedyne są zrobione kredkami – nie posiadam czarnego markera, nad czym okropnie ubolewam, ale cóż... może przy kolejnym zamawianiu markerów zadbam o czerń. Postać ma zbyt wysokie czoło, ale zauważyłam to dopiero po nałożeniu kolorów, więc było już za późno na poprawki. Niestety, bo przydałyby się.  
Za bardzo się pośpieszyłam z kolorowaniem, gdyż marker nieco rozmazał mi ołówek na jej ciele – tutaj jestem wdzięczna skanerowi, że jednak nie wyłapuje szczegółów. ;)
Marker od sukienki – ProMarker Cerise/Guinda; rozjaśniałam Blenderem ProMarker. Ciało tym samym co prace wyżej.




~•~•~•~

Moje plany na przyszłość, związane z blogiem:
• zrobić podstronę bloga w stylu "step to step" – dokładne wyjaśnienia wraz ze zdjęciami co i jak po kolei rysuję;
• jeszcze przed wakacjami zmienić szablon bloga – ten jest już nudny i przestał mi się podobać; ZADANIE WYKONANE!
• przede wszystkim rysować więcej – już niedługo lato i więcej czasu wolnego;
• przygotować post techniczny – zaprezentować przyrządy, jakimi się posługuję, od ołówków, przez szkicowniki po markery; ZADANIE WYKONANE!
• przygotować przynajmniej jedną notkę z serii progress – pokazać stare rysunki w nowej odsłonie.
Mam nadzieję, że wszystkie te punkty uda mi się zrealizować.


Ocena KONEKO DRAWINGS na blogu Krytyka dla odważnych: KLIK. Dostałam 4+. Marixa zaproponowała mi dodawanie do rysunków informacji, czym były wykonywane, stąd dzisiaj tak wiele tych ołówków F, 2B itp. Myślę, że to dobra rada i będę się do niej stosowała.

Przy okazji wspomnę, że mam dzisiaj urodziny. :D 


Nie mam pojęcia kiedy pojawi się nowy post; dodałam powyżej wszystkie rysunki jakie miałam. Ale za jakiś czas na pewno. ;) Do zobaczenia i czekam na Wasze komentarze z opiniami o rysunkach! 

Koneko

12 lut 2015

[38] DWA LATA BLOGA - post urodzinowy

Rok temu przegapiłam dzień urodzin, ale tym razem nie ;) Przygotowywałam się na ten dzień od miesiąca. Chciałam zrobić tzw. "progress", ale szczerze mówiąc - nic z tego nie wyszło. Może innym razem. ;p Właściwie cały post miał wyglądać inaczej, ale cii.
Przygotowałam więc sporo (mam nadzieję, że można tak powiedzieć) nowych obrazków. ;) Zanim jednak do nich przejdę, chciałabym Wam bardzo serdecznie podziękować. Za wejścia, za komentarze, za miłe słowa i uzasadnioną krytykę!

Może zaśpiewamy "Sto lat", zanim zdmuchniemy świeczki? :)


Tort oczywiście pokolorowany COPICami i ProMarkerami i całkiem nieźle się przy nim bawiłam. :D

~•~

Zawsze jestem z wami szczera, więc i tym razem będę. Gdzieś kiedyś mignął mi właśnie taki rysunek, bodajże na weheartit. A jak mi coś w oko wpadnie tak strasznie mocno, to nie mogę przestać o tym myśleć. Tak i tym razem. Zwykły szkic ołówkiem, ale bardzo przyjemnie mi się go rysowało. ;)


~•~

Niecały miesiąc temu, kupiłam 5 Promarker'ów i chcąc je wypróbować, pokolorowałam jakiś stary szkic. Tak jak i u góry, wzorowany na innym szkicu, który bardzo różni się od tego. Widziałam go gdzieś na instagramie i utkwił mi w pamięci, głownie przez ten 'kitek' dziewczynki. Uroczy, czyż nie? Na oryginale wyglądało to bardziej na Chibi, u mnie już nie. 


~•~

Przyznaję szczerze, że rysunek wykonany podczas lekcji polskiego, gdy klasa oglądała Troję. Początek filmu był tak nudny, że aż zaczęłam rysować i uważam, że wyszło całkiem nieźle. A wy co myślicie?

~•~

Wspominałam wam już, jak bardzo kocham tę bajkę? Scooby Doo to moja ulubiona bajka z dzieciństwa i właściwie nawet teraz, gdy widzę, że leci w telewizji, siadam na fotelu i oglądam. Dziś bardzo duża dawka Sooby'ego. Jestem z tych trzech wersji bardzo zadowolona. A wam się podobają?


Pierwszy raz rysowałam Kudłatego i w sumie... Kurczę, jakoś taki zdeformowany wyszedł, co nie? Ale mimo wszystko, całościowo mi się podoba. Chyba. W każdym razie rysunek trafia w ręce Elen, która obiecała, że włoży go w ramkę i powiesi na ścianie (a spróbuj tego nie zrobić!).


No i trzeci Scooby dzisiaj, nieco jesiennie, ale ten obrazek, znaleziony na oficjalnym fanpage Scooby'ego na FB, tak bardzo mi się podobał, że po prostu musiałam go narysować! 


~•~

Tydzień temu poszłam z młodszym bratem do kina na Pingwiny z Madagaskaru w 3D i tak jakoś wyszło, że miałam ochotę je narysować. Używałam samych ołówków, szkic zrobiłam 2B, później całą resztę 4B i 6B. Ogólnie uważam, że wyszło mi całkiem nieźle (oprócz tych nóżek, haha).


~•~

I tak przypadkiem wyszło, że miałam "dzień rysowania pingwinów" i powstało takie oto pingwiniątko. Zima się jeszcze nie skończyła, więc tematycznie jakoś się nie wyróżniam xD.


~•~

No i na koniec rysunek sprzed roku, ale otrzymał wczoraj swoją kolorową wersję. Bawiłam się COPICami i ProMarkerami. Trochę się przejechałam, bo byłam pewna, że Blender to Blender i zadziała zawsze, a tu niespodzianka. Blender mam od ProMarker i na COPICach nie działa ;___;
Ale biały żelopis wkroczył do akcji i mnie uratował, huh. 


~•~•~•~

Tak więc to by było chyba na tyle... Postaram się na trzecie urodziny jednak przygotować ten progress, ale zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu. Kto wie, może przez ten rok nauczę się jeszcze więcej i przyjdę z czymś zupełnie nowym? 
A teraz jeszcze zapraszam serdecznie na wywiad ze mną, który możecie przeczytać tutaj > KLIK.

Liczę na to, że razem przetrwamy kolejny rok i jeszcze następny.
I mam nadzieję, że zobaczę dużo komentarzy pod dzisiejszym postem! 
Koneko

1 lis 2014

[36] Something

Powinnam przeprosić, za tak długą nieobecność, ale ja chcę Wam podziękować. ;) Mimo iż od lipca nic tu się nie działo, codziennie były jakieś wyświetlenia i od czasu do czasu komentarze. I dziękuję za 24 obserwatorów! ;) Jest to mój prowadzony najdłużej blog, więc mam nadzieję, że pociągnie on jeszcze długo... ;) 
No ale przejdę do konkretów. Miałam wielkie plany na wakacje - rysować, rysować i rysować, nawet kupiłam nowy szkicownik, ale... Domyślacie się chyba, prawda? Nie wyszło ;c Zamiast rysować, ja miałam "zastój weny". Do dzisiejszego dnia miałam ołówek w ręku chyba tyko dwa razy. Ale coś tam na ten dzisiejszy post uzbierałam. ;)

Przy okazji, skaner coś nie tak mi skanuje, więc kolory są nie takie ;| i cieni nie widać. ;c 

Ponownie Pokemony. ;) Narysowałam go jeszcze tego samego wieczoru, co tego smoka z poprzedniego postu, ale już po opublikowaniu notki, więc został mi na dziś. Jak wspominałam, skaner zjadł mi cienie, które były dość mocne. Rysunek wykonany COPIC Marker's. 


~•~

Oczy według tutorialu DebbyArts -->KLIK
Nie wyszły mi, a konkretnie to po prawej nie wyszło. Dlatego tego po lewej nie ruszałam i ruszać nie mam zamiaru. Więc zostaje tak jak jest i traktuję to jako nieskończony szkic.
Tamtego dnia miałam ogromną ochotę na kredki, a że powinnam w końcu nauczyć się ich używać, stwierdziłam "czemu nie?" i znalazłam tutorial.
No cóż, nie podołałam temu zadaniu.


~•~

Tutaj znów widać, jak bardzo mój skaner mnie nie lubi -_- 
W sumie, Mickey mi nie wyszedł. Ale byłam zadowolona z sukienki Minnie, bo różowy COPIC mi się wypisuje (działa ledwo-ledwo) i zostawił mi białe ślady, co w realu nieźle wygląda. 


~•~

Ten rysunek mnie śmieszy. Was też? Jego prawa ręka totalnie mi nie wyszła, tak samo jak oczy, które są nieproporcjonalne. Zgodzicie się? Pewnie tak.


~•~

Szkic sukienki, z którego jestem zadowolona. A wy co myślicie? Mam kilka zdjęć na komputerze, gdzie kobiety mają śliczne stroje, więc może jak moja wena wróci, to będzie takich szkiców więcej.


~•~

Pod jakąś notką wspominałam, że chciałabym narysować krótkie Shounen Ai. Czy to mi się uda, nie mam pojęcia, Ale planuję wziąć udział w konkursie na narysowanie komiksu o Gdyni (o ile wyruszę na poszukiwanie weny i gdzieś ją znajdę). Jeśli mi się uda, pewnie pokażę wam tutaj szkice. 
Mówiłam też, że może pojawi się tutorial jak coś rysuję, ale coś z Marcinem nie możemy się umówić, aby to zrobić, więc nie wiem, czy to wypali. Póki co chyba nie. 

Rozmyślam nad kupnem tableta graficznego, chciałabym nauczyć się robić digital. Polecacie mi jakieś konkretne tablety? Może sami macie i chcielibyście się podzielić opinią? Bardzo by mi się to przydało.

A teraz się z wami pożegnam i mam nadzieję, że już niedługo będzie kolejny post,
ale nic obiecać nie potrafię.
Koneko

Template made by Robyn Gleams